Blog > Komentarze do wpisu

Anielskie pienia

Dzień wigilijny miał nieco inny niz zazwyczaj przebieg. Zamiast wigilijnej kolacji był wigilijny lunch gdyż nasze wnuki wystepowały wieczorem w szopce.

Szopka była w kościele - Uniting Church - połączenie Metodystów i Prezbiterian. Wujek naszej synowej i jego żona są w tym kościele pastorami.

Przy kościele tabliczka...

Tabliczka

Centrum dla uchodźców. To w Australii nic nowego, problem traktowania uchodźców istnieje u nas juz od ponad 12 lat. Kościoły protestanckie udzielają uchodźcom dużo wsparcia.
Mnie zastanowil napis w dolnej linii - uznajemy plemię Wurundjedi, tradycyjnych właścicieli tej ziemi. Też nic nowego, takie tabliczki są przy wielu instytucjach publicznych. Przyszło mi jednak do głowy przewrotne pytanie: czy ktoś z administracji centrum spytał sie starszych z plemienia Wurundjedi co myśla o osiedlaniu uchodźców na ich plemienia tradycyjnym lądzie? Czy w ogóle ktokolwiek wie gdzie tę starszyznę plemienia Wurundjedi znaleźć?

Wątpliwości rozwiała szopka. Feliks i Matylda byli czołowymi baranami... 

Owce

Potem pojawili się pasterze i aniołowie. Ewangelia mówi, że widok aniołów bardzo pasterzy przestraszył...

Anioły

Widok? Nasze anioły przypominały papugi cockatoo i wydawały ich odgłosy -  KLIK.

Moje wspomnienia też dotarły w niebiańskie rejony - KLIK.

poniedziałek, 28 grudnia 2015, pharlap

Polecane wpisy

Komentarze
2015/12/28 15:25:22
Nieważne jakie pienia, ale KOMU :-)