Blog > Komentarze do wpisu

Za króla Sasa

Radziwiłł

"Hieronim Florian Radziwiłł  (na zdjęciu) od miesięcy przygotowywał się na ten dzień. Setki chłopów w jego dobrach na Litwie łapały wszelkiego rodzaju zwierzynę: lisy, dziki, wilki, niedźwiedzie, łosie i sarny pakowano do wielkich klatek i saniami wieziono do Warszawy. Nad Wisłą kazał na wielkim polu nasadzić małych choinek...
(...)  Na sygnał trąbki zaczęto wypuszczać zwierzynę z klatek. Oszołomione, zziębnięte, od dawna bez ruchu, ledwie żywe, stoją przy klatkach, nie wiedząc, przed czym uciekać. Wtedy spuszczają na nie psy i robi się tumult straszliwy: wilki rzucają się na łosie, a niedźwiedzie na dziki, psy zaś na niedźwiedzie, wszystko na oczach króla, który do nich strzela.
(...) pan Radiwiłł jest człowiekiem wielkiej fantazji i ma w zwyczaju za pomoca specjalnie skonstruowanej machiny wystrzeliwać zwierzęta w powietrze jak armatnie kule - strzela się do nich, jak lecą...
Dla dzików zaś zrobiono specjalny szpaler, u którego końca znajdowała się fosa z wodą; zaganiano dziki w ten szpaler i szczuto je psami, a gdy przerażone uciekały, wpadały wprost do wody, gdzie bezradnie pływając, stawały się łatwym łupem dla strzelców.
Tutaj mieli za to po południu inną atrakcję. Wszyscy myśliwi, już podchmieleni, zebrali sie wokół specjalnej areny - wypuszczono na nią młode dziki, które miały przymocowane na plecach koty, jak jeźdźców. Przeciw nim poszła sfora psów. Bardzo to wszystkich cieszyło, tak że nabrali dobrego humoru przed wieńczącym polowanie balem".

Olga Tokarczuk - Księgi Jakubowe.
 

piątek, 19 sierpnia 2016, pharlap

Polecane wpisy

  • Znużenie

    Ponad rok temu blox wprowadził radykalne zmiany do swojego systemu. Według mnie zmiany na gorsze. Przyczyna wydaje mi się prosta - blogowanie to żaden interes d

  • W Australii zima

    Wspomnienie wielu zim - prosze kliknąć w zdjęcie.

  • Dekalog

    " I stało się, gdy się przybliżył do obozu, że ujrzał cielca i tańce, a rozgniewawszy się bardzo Mojżesz porzucił z rąk swoich tablice i stłukł je pod górą. (..