RSS
piątek, 29 listopada 2013

Telefon

Ostatnio czytałem wnukowi opowiadanie o Martusi. Dziecko spojrzało na powyższy obrazek i jak myślicie, na co zwróciło uwagę?
Macie rację - na przedmiot w dłoni ojca Martusi. Co to według Państwa jest? Bo dla Ambrożego było to oczywiste - telefon. A co na to dziadek?
- Fajka!. Ambroży to jest fajka! 
- Fajka - powtórzyła niewinna dziecina. Trujące ziarno zostało zasiane. Inna rzecz, że być może on nie zobaczy nigdy osoby palącej fajkę. W Australii na pewno nie. Więc moze złe ziarno obumrze.

Na uspokojenie odegram sobie III część Oktetu Schuberta...

Tagi: bez rymu
09:01, pharlap
Link Komentarze (3) »
środa, 27 listopada 2013

Miło cię poznać mój drogi. Jak się czujesz w tej chwili.
Nazywam się pani Salome, i po prostu poszedł przez swój profil na (web), kiedy szukałem miłości, Ty naprawdę zdobyć moje serce i moja uwaga mnie z wiedzą innego wyjścia niż się niepokój, by poznać więcej o Tobie . Właściwie jestem zainteresowany tobą i chcą mieć związek z tobą, będę bardzo wdzięczny, że jesteś w mojej ukochanej osoby, prosimy o odpowiedź do mnie poprzez mój prywatny adres e-mail (xxxxx) i mieć coś zasadniczego powiedzieć, a także do dalszego wprowadzenia, ponieważ nie jestem zawsze online, i będzie również wysłać Ci moje zdjęcia, kiedy kontakt.
Wierzę, że możemy przenieść tam lepiej. Ale należy pamiętać, że miłości nie ma barier kolory, nie bariery edukacyjne z powrotem do ziemi, religijnych, języka, narodowości lub barierę odległości, jedyną ważną rzeczą jest miłość.
Będę czekać na twój mail na (xxxxxxxxx)  Dziękujemy za cooperation.

From panny Salome.

Nic dodać cóż ująć - zupełnie straciłem głowę - jak w tej scenie.

Tagi: Fakty
06:20, pharlap
Link Komentarze (1) »
niedziela, 24 listopada 2013

prism

 W polityce nie można ufać nikomu - to stara prawda. A zatem polityka międzynarodowa bez szpiegowania jest niemożliwa. Zdziwiło mnie więc mocno reakcja rządu niemieckiego na informację, że Angela Merkel była podsłuchiwana przez wywiad USA.

Teraz mamy coś podobnego na rodzinnym gruncie - wydało się, że w 2009 roku Australia podsłuchiwała prywatne rozmowy prezydenta Indonezji. Wypłynęło to na jaw w bardzo niekorzystnym momencie. Mamy właśnie nowy rząd, który pertraktuje z Indonezją sprawę kontroli nielegalnej migracji do Australii.

Premier Australii był szczery do bólu. Nie zwalił wszytkiego na poprzedni rząd, nie przeprosił, nie obiecał poprawy. Przeciwnie - wziął cios na klatę - byłoby przestępstwem nie wykorzystać możliwości zwiększenia bezpieczeństwa kraju.
Reakcja Indonezji była bardzo ostra - odwołanie ambasadora, zerwanie współpracy w zakresie kontroli imigrantów, w Jakarcie odbywają się manifestacje, palenia australijskiej flagi.

Co będzie? Analitycy twierdzą, że nasz premier postąpił słusznie lecz bardzo niedelikatnie. Indonezyjczycy są wrażliwi na formę. Według mnie dużo (całą) winy ponoszą media, które rozgłaśniają tego typu sprawy i głowa państwa musi jakoś zareagować żeby nie stracić autorytetu wśród własnych obywateli.

Swoją drogą upłynęło już kilka dni i cisza. Czyż w biurach rządowych nie ma nikogo kto potrafiłby napisac stosownu list?

piątek, 22 listopada 2013

podziałpodział

Były sobie raz skały,
jednolite i zwarte jak świat cały.
Wiekami tak stały, 

aż nastąpiły podziały.
Jedność i zwartość gdzieś się podziały.
 

podxiałpodział

11:24, pharlap
Link Komentarze (2) »
czwartek, 21 listopada 2013

BikeTrack

Ta sama ścieżka co we wczorajszym wpisie tylko perspektywa inna. Tym razem w roli głównej John. Na dodatek jedzie na rowerze. Bo Penny z wczorajszego wpisu spacerowała z pieskiem. Czy jest w tym jakieś przesłanie?

Poniższe zdjęcia proszę oglądac od dołu do góry..

J6

J5

J4

J3

J2

J1

BikeTrack

 

środa, 20 listopada 2013

Ten wpis należy oglądać od dołu do góry...

 

Penny

Penny

Penny

Penny

Penny

 

Na ścieżce

poniedziałek, 18 listopada 2013

Na bazarze w dzień targowy
takie słyszy się rozmowy:
Z braku ciepła oraz słońca,
wypożyczę sobie Koontza.
By docenić jabłek słodycz,
wezmę z półki Evanovich.
Jeśli chciałeś kupić szczaw,
lepiej pożycz - Eat, pray, love.
Kiedy już kupiona szynka,
to poczytaj teraz S.Kinga.
To nie żarty przyjacielu,
na bazarze w Camberwellu
położyli sztuczną trawkę,
postawili zgrabną ławkę.
Gdy zakupy kogoś znużą,
dla relaksu książką służą.

PS. Regulamin na zdjęciu po prawej wyjąśnia, że żeby wziąć książkę dodomu należy w zamian zostawić jakąś inną książkę. Jak widać więcej jest zostawiających niż zabierających. Oby tak było i w innych dziedzinach.

wymianawymiana

czwartek, 14 listopada 2013

Demolka

8 tygodni temu, całkiem naprzeciwko,
rozwalili chałupę i poszli na piwko.
Nic dziwnego, ze dziecka nie dziwi scena taka,
tym bardziej, ze demol-izator dał mu wcześniej lizaka.


Z lizakiem

11:07, pharlap
Link Komentarze (2) »
wtorek, 12 listopada 2013

Flathead - ani słowa -
ryba płaskogłowa,
na patelnię gotowa.
Może smaczna i zdrowa,
ale cena nieco zaporowa.

ryba

11:02, pharlap
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 11 listopada 2013

Pisarz to człowiek, któremu pisanie przychodzi trudniej niż innym ludziom.

Tomasz Mann - źródło TUTAJ.

Tagi: cytaty
11:22, pharlap
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2