RSS
poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Gazeta

Źródło - gazeta.pl 31/8/15 godz 8:50 czasu polskiego.

Hitler tego nie dożył, w grobie się ułożył,
 
ale nawet po śmierci Gazetę upokoRZył. 

Tagi: ortografia
09:51, pharlap
Link Komentarze (2) »
czwartek, 27 sierpnia 2015

TransjuFinlandia Hiihto

Hu, hu, ha - nasza zima zła...
Pora na czapki narciarskie. Mam ich sporo. Ta żółta z Finlandii jest najmilsza w dotyku. Jednak moja wnuczka - Gracie - woli tę z Francji. Wiadomo - kobieta. Uśmiechamy się oboje, ale w moim uśmiechu widać pewną rezerwę. Być może to wspomnienie trudów wyścigów narciarskich. Jeśli kogoś to wspomnienie interesuje proszę kliknąć w odpowiednią czapkę.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Na progu włoskiej kawiarni...

Do and be

PS. Dziecko komuny zostało potraktowane po macoszemu - KLIK.

07:13, pharlap
Link Komentarze (4) »
sobota, 15 sierpnia 2015

Drzewo

A mnie pytanie takie dręczy ot -
co było pierwsze - drzewo czy płot? 

PS. Na moim wspomnieniowym blogu dzisiaj pan Tadeusz - KLIK.

środa, 12 sierpnia 2015

Słońce i księżyc tworzyły razem z pięcioma innymi wędrowcami siódemkę planet i posłów, którzy sunęłi po siedmiu kręgach różnych rozmiarów po grobli zodiaku...
Dwanaście było znaków zodiaku i stanowiły one przystanie wiekiego obiegu. Były to miesiące w liczbie dwunastu, po trzydzieści dni każdy. Ale wielkiemu obiegowi odpowiadał mały, gdyż podzieliwszy go również na dwanaście odcinków otrzymywało się okres sześćdziesiąt razy tak wielki jak tarcza słoneczna, a była to podwójna godzina. Ona była miesiącem dnia i okazywała się równie mądrze podzielona. Bowiem średnica tarczy słonecznej mieściła się dokładnie tyle razy w orbicie słonecznej widocznej podczas porównania, ile rok miał dni, czyli trzysta sześćdziesiąt razy...
Siedmiu było wędrowców i posłów i każdy miał swój dzień. Ale siedem było też liczbą księżyca, który torował drogę bogów, swoich braci: mianowicie liczbę jego kwadr liczących po siedem dni. Słońce i księżyc to dwoje, jak wszystko na świecie i w życiu, jak tak i nie. Dlatego można było planety uszeregować jako dwa i pięć - jakże słusznie - i pięć! Bo piątka stoi w najpiękniejszym stosunku do dwunastu, jako że pięć razy dwanaście daje święte, jak już wykazaliśmy, sześćdziesiąt; lecz i w najpiękniejszym do liczby siedem, gdyż pięć i siedem jest dwanaście. Czy to wszystko? Nie. Przy takim uszeregowaniu i wyodrębnieniu otrzymywało się pięciodniowy tydzień planetarny, na rok przypadało ich siedemdziesiąt dwa...
Ale można też było uszeregować planety inaczej, po trzy i cztery, z najwyższymi uprawnieniami po obu stronach, trzy bowiem wynosiła liczba władców zodiaku: słońca, księżyca i Isztar. Z drugiej strony cztery stanowiło liczbę stron świata, którym odpowiadały pory dnia.... Co zaś wynikało, jeśli pomnożyć trzy przez cztery? Dwanaście!
Józef śmiał się, Eliezer zaś wznosił ręce i mówił:
- Adonai!

Tomasz Mann - Józef i jego bracia - Młody Józef. 

Na moim wspomnieniowym blogu doszedłem właśnie do końca studiów - KLIK. Przed egzaminem końcowym koledzy straszyli, że komisja może zadać pytanie z dowolnego tematu przerabianego podczas całych studiów. To było przerażające - wspominałem już, że wszystko zapominałem natychmiast po zdaniu egzaminu na koniec semestru. Na szczęście nie zadali mi żadnych pytań, nawet o bibljne liczby.

niedziela, 09 sierpnia 2015

- Ile razy mieści się siedem w siedemdziecięciu siedmiu? Chyba dwa razy.

- Tak, ale tylko na piśmie. ALe według sensu muszę siódemkę policzyć raz, potem dwa razy, a następnie osiem razy, bym otrzymał liczbę siedemdziesięciu siedmiu, gdyż składają się na nią siedem, czternaście i pięćdziesiąt sześć. Zaś jeden, dwa i osiem czyni razem jedenaście, mam więc wynik: siódemka mieści się w siedemdziesięciu siedmiu jedenaście razy.
- Tak szybko znajdujesz ukrytą liczbę?
- Szybko albo w ogóle nie.

Tomasz Mann - Józef i jego bracia - Józef w Egipcie.

 Po Józefa w Egipcie sięgnąłem po lekturze wspomnienia byłej Nazaretanki - KLIK.

10:18, pharlap
Link Komentarze (2) »
piątek, 07 sierpnia 2015

Wspomniane w poprzednim wpisie jutro było wcczoraj. Nie spotkałem mew, dostałem nowa wskażówkę...

Turtle

PS. Wspomnienie z pobytu w Norwegii w 1964 roku dobiegło końca - KLIK

środa, 05 sierpnia 2015

Jutro będę znowu tędy przechodził. Na szczęście do morza dość daleko.

Mewy

niedziela, 02 sierpnia 2015

Lato, niejednemu się marzy -
wypoczynek na plaży... 

Plaża

... tylko uważaj brachu,
żebyś się nie przykleił do piachu. 

Plaża

Źródło - POLSAT TV News

12:08, pharlap
Link Komentarze (1) »