RSS
sobota, 30 lipca 2016

KarolFranciszek

Nie pomyliły mi się zdjęcia - o tego Karola mi chodzi.

W programie POLSAT News pokazywali papieża Franciszka w samolocie podczas lotu do Warszawy.
Oto co powiedział:
"Świat jest w stanie wojny. To wojna interesów, wojna o zasoby materialne, panowanie nad narodami. Nie mówię o wojnie religijnej. To inni chcą, żeby to była wojna religijna..."

Te słowa mógłby powiedzieć Karol Marks.

Po zakończeniu II Wojny Światowej wydawało się, że Marksizm powędrował na śmietnik historii. Odbudowa zniszczeń wojennych napedzała gospodarkę.
Kilka kryzysów ekonomicznych później Marksizm ma się dobrze.
Procesy przedstawione w Kapitale doskonale opisują światową ekonomie w dobie globalizacji.

Tagi: polityka
09:34, pharlap
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 lipca 2016

Powie wam każdy etymolog,
że badacz sera to serolog,
dla którego nie ma niczego lepszego,
niż napotkać coś z serem związanego.

Na przykład spotkać boksera,
co na boku je kawałek sera.
albo spotkać, ale sza, cicho -
szasera co ser w buzię wpycho.
Serce łamie mu zaś scena ta
gdy paser mówi serowi - pa.
Zaś złość w nim wielka wrze,
gdy de-ser ma ser w de.
A jeszcze gorzej jest mu,
że taki du-ser ma ser w du.
A niech harcują sobie do woli,
lecz zaprzestaną tego w mig,
gdy wkroczy Najwyższa Izba Kontroli -
ser-NIK. 

Więc z utęsknieniem czeka na wesele,
na którym poślubi pannę Ser-Adelę.
A potem nastąpi ten czas wielki
kiedy się zaczną rodzić Serdelki.

13:13, pharlap
Link Komentarze (5) »
niedziela, 17 lipca 2016

"...przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: "Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła". A Pan jej odpowiedział: "Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona".

Ewangelia wg Łukasza - (Łk 10,38-42)

Marta i Maria w jednym  żyły domu,
obie na tym samym osiedlu, w blokach.
Marta pomocy nie odmawia nikomu,
Maria odmawia - pacierze w obłokach.

Gość odwiedził raz ich strony skromne,
do środka proszą go obie.
Maria olejki rozpyla wonne,
Marta obiera, kroi, skrobie. 

Gość usiadł i opowieść snuje.
Marta przy kuchni się biedzi.
Smaży, piecze, obiad gotuje.
Maria słucha, u stóp gościa siedzi.

Cierpliwości Marty przebrała się miarka -
powiedz jej panie by się do roboty wzięła. 
Co to, to nie Marto - ty jesteś kucharka
dokończ sama to coś sama zaczęła.
Może kiedyś dojrzejesz by się tak nie trudzić,
ale teraz nie waż się Marii z kontemplacji budzić. 

W ramach działalności w Stowarzyszeniu św Wincentego a Paulo ( St Vincent de Paul) odbywamy regularne spotkania naszego zespołu roboczego. Głównym celem spotkań jest omówienie wizyt u osób, które zwróciły się do nas o pomoc.
Zaczynamy jednak od refleksji, na którą składa się czytanie wyznaczonej ewangelii. Następnie dyskutujemy zalecony temat i wreszcie zastanawiamy się jak wprowadzić w życie zaleconą nam akcję.

Na ostatnim zebraniu czytaliśmy wyżej podaną Ewangelię.
Temat do rozważenia - Jezus nie zaleca Marcie żeby nie zajmowała się gotowaniem.
Akcja - jak wasza grupa może upodobnić się do Marii?

Zapanowała konsternacja. Przewodniczący grupy starał się załagodzić sprawę zapewniając, że Jezus polecił Marii żeby pozmywała po posiłku, ale nikogo to nie przekonało.

Moja sugestia - grupa powinna nadal odwiedzać potrzebujących, ale nie wysilać się zbytnio nad identyfikacją ich potrzeb i sposobem pomocy. Dać im kupony do sklepu a potem usiąść z gospodarzami i raczyć się ich duchową strawą czyli serialem w telewizji

piątek, 15 lipca 2016

Oto wstaję do pracy. Modlę się w pokorze:
Spraw, abym się nie lenił, dobry Panie Boże,
Abym jeśli przed nocą zemrzeć mi wypadnie,
Pozostawił robotę skończoną przykładnie.
Amen

Jack London - motto do opowiadania Odszczepieniec - KLIK.

Jakiś czas temu, chyba z okazji dyskusji nad stanem Unii Europejskiej, reporter telewizji POLSAT odwiedził polską firmę, która bardzo dużo produkuje na eksport.
Firma chwaliła sobie unijny system przepływu towarów i usług, w tle krzątali się pracownicy...

Praca

---

Praca

---

Praca

Na pierwszym planie pani z zarządu firmy - elegancka, zadbana, inteligenta - mówiła o perspektywach.

Zastanowiłem się - na kogo też ona głosowała w ostatnich wyborach? 
Jakoś nie miałem wątpliwości, że na Platformę Obywatelską. 

A na kogo głosowały te widma w tle?
Może nie poszli nawet głosować. No bo po co? Przecież nikt ich losu nie odmieni. 

Wiele hałasu było na ten temat - że PiS wygrało z powodu niskiej frekwencji, że kupiło wyborców programem 500+, że...

Ja, gdybym był na miejscu tych robotników, głosowałbym na opozycję. Opozycję, kimkolwiek ona by nie była. Nie, że to poprawi mój los. Tylko ze złości, żeby ci na wysokich państwowych stołkach się przestraszyli. Choć trochę przestraszyli.

P.S. Wyjaśnienie tytułu tutaj - KLIK.

Tagi: polityka
10:17, pharlap
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 lipca 2016

Główna (w Melbourne) biblioteka,
z nowościami półka,
a na niej  na mnie czeka...
Władysław Gomułka...

Gomółka 

Zimowy lipiec, zima niczego,
a mnie czeka niezła robota,
książki o komunistach, coś niezależnego,
czas - popołudnie, sobota.
Parafraza utworu W. Majakowskiego - Subotnik.

Lista 

=============================================================

Ostatnio aktualna stała się w Polsce sprawa fałszowania najnowszej historii. 
Z jednej strony sytuacja dość nowa bo fałszerstwa bardzo grubymi nićmi szyte a do tego obecnie wielka ilość ludzi ma dostęp do różnorodnych źródeł i łatwo wszystko zweryfikować.
Z drugiej strony sprawa stara jak świat.

To przyszło mi do głowy gdy zobaczyłem książkę o Gomułce.
Sporą część ubiegłego roku zajęło mi spisywanie w blogowej formie moich wspomnień z "czasów komuny" Bardzo często napotykałem pustkę gdy szukałem potwierdzenia faktów, które we wspominanych przeze mnie czasach były powszechnie znane i oczywiste.
To nie było fałszowanie tylko jakieś powszechnie zaakceptowane w Polsce zapomnienie 45 lat naszej historii.
Gomułka? Czy ktoś wie kogo mam na myśli?
A jeszcze w 1975 roku, w zakopiańskim szpitalu, widziałem uciekającego górala, a gonił go, w inwalidzkim wózku, inny góral, z nożem w dłoni. 
- O co chodzi? - pytałem.
- On twierdził, że Gomułka był mądrzejszy niż Wacek Krzeptowski - brzmiała oczywista odpowiedź.

Przekartkowałem książkę - wypełniona szczegółami, pozbawiona jakichkolwiek refleksji czy emocji - fakty, fakty, fakty.  Z przyjemnością stwierdziłem, że w większości pozytywne fakty, ale to oczywiście moje spojrzenie.
Poszukałem w indeksie nazwiska Goździk - jest - Lechosław Goździk oczywiście - KLIK.
Lechosław - w tamtych czasach (1956) znaczył chyba tyle ile Lech w roku 1980. A ryzykował więcej. 
Kilka lat póżniej nie wzbudzał już żadnych emocji. Może to i dobrze, chociaż jedno imię Lech z niekwestionowaną sławą. 

Na lżejszą nutę -
w australijskiej telewizji państwowej, w dzienniku, była krótka wzmianka o szczycie NATO w Warszawie - pokazali Obamę, Tuska, Dudę. Defiladę polskiej armii. Tę ostatnią przyjmował... minister Siemoniak.

Może historię powinni pisać ludzi dalecy? Tylko oni mają spojrzenie nieskażone emocjami i powiązaniami. A jeśli nawet coś pokręcą, to raczej rozśmieszy to niż rozgniewa.

Tagi: polityka
14:34, pharlap
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 10 lipca 2016

Czarna koza,
urwała się z powroza,
i bryka... 

Koza

...tak ją poniosło,
że się rozrosła,
do rozmiarów byka 

Tagi: X888
09:25, pharlap
Link Komentarze (3) »
środa, 06 lipca 2016

Nagroda...

8000

... sprzątnięta sprzed nosa. Szczegóły tutaj - KLIK.

12:27, pharlap
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 lipca 2016

Jak to przyjemnie gdy się człowiek budzi,
a kurniku czeka jajek cały tuzin.
Jedno pytanie mnie tylko dręczy -
czemu z lewej jajek dziewięć, z prawej tylko trzy?
 

Jajka

Proszę kury o wyjaśnienie,
trzy są bardzo chętne,
trzy chyba mają nieczyste sumienie,
dwie są obojętne...

Narada

środa, 29 czerwca 2016

X

Wysoki biegaczu rodzaju męskiego,
widziano cię gdy dokonałeś czynu haniebnego.
Widziano cię dokładnie, o 7 rano, zimą,
jak zabiłeś bezbronną ROŚLINĘ RODZIMĄ.
Clematis mycrophylla - KLIK - klematis małolistny,
czemu, czemu, biegaczu byłeś tak zawistny? 
Masz szczęście, że nie  jestem z plemienia Nurundjeri,
bo wtedy byśmy cię za ciebie na poważnie wzięli. 
Ja tylko informuję: nie traktuj tego jak chwasta.
biegnij dalej, na zdrowie, między nami basta. 

niedziela, 26 czerwca 2016

 

Niewidzialny

Co na tym zdjęciu jest niewidzialne? Bo na pewno nie samochód.

Tagi: X888
14:39, pharlap
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 79