Wpisy z tagiem: kościół

niedziela, 29 listopada 2015

Jedną z moich ról w Stowarzyszeniu św Wincentego jest rola skarbnika. Z tego tytułu wybieram pieniądze z zainstalowanych w naszym kościele skarbonek. W ostatni poniedziałek znalazłem oryginalną dotację...

 Winner

Kupon totalizatora na wyścigi konne. Na odwrocie uwaga - ... WINNER... Zakład na wyścig prowincjonalny w Bairnsdale. Wnioskuję z tego, że to stały bywalec punktu totalizatora. Wczoraj poszedłem sprawdzić wygraną. Trochę niepewnie - a nuż to żart. Jednak w hazardzie nie ma miejsca na żarty - odebrałem $41.50. A niechże św Wincenty szczodrze to dawcy wynagrodzi.

Nie pierwszy raz spotykam się z motywem wyścigów konnych w kościele. Wiele lat temu poszedłem do spowiedzi do kościoła Zbawiciela w Warszawie. Przede mną spowiadał się jakiś mężczyzna. Bardzo głośno. Dosłyszałem, że wyznawał przegrane na wyścigach. Ksiądz, równie głośno, domagał się od niego obietnicy, że przestanie grać. Petent płakął z bezsilności, ale takiej obietnicy nie miał siły złożyć. Trwało to długo, w końcu ksiądz dał mu chyba rozgrzeszenie. Sprawa tak go zbulwersowała, że mojej spowiedzi w ogóle nie słuchał, wzruszał ramionami i powtarzał - na wyścigi na wyścigi. I taką też dał mi pokutę - odmów 5 Ojcze Nasz ... na wyścigi.
Tak mi sie to spodobało, że odmówiłem Ojcze Nasz chyba 10 razy. Nie pamiętam, który raz był najszybszy. 

Na moim blogu wspomnieniowym bez pośpiechu, przybyły dwa wpisy - KLIK.

niedziela, 22 listopada 2015

Sygnalizowałem to juz 10 miesięcy temu - KLIK
W piątek Lenin został wyświęcony na księdza...

Ksiądz Lenin

W czasach gdy często słyszałem o Leninie jego nieodłącznym towarzyszem był Stalin. Czy teraz coś się zmieniło?

Nie do końca. Jak widać na powyższym powiadomieniu towarzyszem Lenina podczas wyświęcenia był Isuru. Pisałem o nim wczoraj, ale w oko wpadł mi dużo wcześniej. Isuru zachowywał się przy ołtarzu z tak profesjonalną swobodą, że wszyscy księża wydawali się przy nim być niezgrabni. Kojarzył mi się jednocześnie z chirurgiem i siostrą od instrumentów chirurgicznych na sali operacyjnej.
Za moich czasów Stalin był traktowany jak bóg i geniusz, szczegóły jego działalności rewolucyjnej były na dalszym planie. Kilka miesięcy temu czytałem jego biografię, biografię przedstawiająca go w bardzo negatywnym świetle, ale jednak relacjonującą obiektywnie wiele faktów, a z tych wynikało, że bez Stalina ani Lenin ani komunizm nie mieli w Rosji wielkich szans powodzenia.
Potwierdziła to wczoraj moja parafialna znajoma. Oczywiście nie operatywność Stalina, ale tę wyjątkową wprost biegłość Isuru. On daleko zajdzie - powiedziała.

To zachęciło mnie do szukania analogii ze Stalinem. Znalazłem. Jakie było drugie imię Stalina?
- Wisarionowicz.... W-Isuru-ionowicz!

Według mnie jeśli Isuru zostanie papieżem, to przybierze imię Józef.

 

Lenin i Lech

Powyżej dwaj panowie Le - Lenin i Lech.

Moje wspomnienia prowadzą mnie w dalekie strony - blisko Gruzji - KLIK.