Wpisy z tagiem: ortografia

poniedziałek, 09 listopada 2015

W poprzednim wpisie ukazał sie komentarz tłumaczący błąd ortograficzny nowymi schorzeniami i nowym ładem społecznym.

Te schorzenia to dysleksja, a może dysgrafia?

Poniżej jeszcze jeden przykład - broszurka dołączona do dysku nagranego przez Radio Zet...

Ma głos

Czy jest na to schorzenie remedium? Odpowiedż na dole zdjęcia.

Wspomnienie z czasów gdy błąd nazywano błedem tutaj - KLIK.

Tagi: ortografia
10:32, pharlap
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 listopada 2015

W dzisiejszej internetowej Gazecie zauważyłem taki tekst:

 Żyła

Źródło - KLIK.

Proszę zauważyć, że w cytowanym tekście, 3 linijki poniżej pogrubionego tytułu, krytyczne słowo napisane jest inaczej. Dla mnie jest to bardzo znamienne. Cytowany tekst to wypowiedź kogoś z Platformy, Gazeta w swoim podtytule wyraźnie daje do zrozumienia, że dystansuje się od tej wypowiedzi i zdaje sobie sprawę, kto teraz jest w Polsce waŻny.

Tagi: ortografia
07:59, pharlap
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Gazeta

Źródło - gazeta.pl 31/8/15 godz 8:50 czasu polskiego.

Hitler tego nie dożył, w grobie się ułożył,
 
ale nawet po śmierci Gazetę upokoRZył. 

Tagi: ortografia
09:51, pharlap
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Ala ma Asa.
Marian Falski - Elementarz - rok 1910

Ogary poszły w las.
Stefan Żeromski  Popioły.

Hoan ma harta.
Elementarz - rok 2014 - KLIK.

 

W moim elementarzu nie liczyła się rasa,
Ala miała Asa.
I nawet dorosły, nawet klasyk stary,
puszczał w las nie charty lecz ogary.
A teraz dowiadują się już w szkole maleństwa
jakie ras pomieszania są niebezpieczeństwa.

Hart

By elementarz zbyt dziecka nie nudził
wprowadzono tam też wiele imion ludzi.
I może stąd pomyłka niespodziewana,
bo nie pasuje chart do Hoana.
 

Huan


A jeśli czymś skorupka nasiąknie w latach młodych,

to czasem nie można znaleźć sposobu,
by nie zrobić komuś szkody,
by nie szpeciło to czyjegoś grobu.

Chołd

Kamień i cierpienie,
Brunona Szulca poczułem tchnienie.
Na szczęście cierpliwy charakter kamieni,

strzeliło się byka to można to zmienić.
 

Hołd

 

Tagi: ortografia
11:48, pharlap
Link Komentarze (6) »
wtorek, 24 lutego 2015

Cud

Cud się nie zdarzył,
Pan Bóg nie zdążył,
Edytor zbytnio się nie przeciążył. 

Pewnie kandydat na dziennikarza
w szkole unikał elementarza,
ale w POLSACie,
wiedz panie bracie,
na takie sprawy nikt nie zważa.

PS. Ilustracja słowno-muzyczna - KLIK.

środa, 28 stycznia 2015

Dzisiaj jak zwykle rano praca w sklepie św Wincentego. W oko wpadła mi pewna książka...

Słownik

Nie widziałem kto to podrzucił. Tak, podrzucił, bo instrukcja mówi...

Instrukcja

Wprawdzie to słownik nie encyklopedia, ale praktycznie to samo - grube i każdy używa internetu. Zastanawiałem się czy zachować czy wrzucić to pojemnika na śmieci gdy słownik polsko-angielski otworzył mi się na poniższym haśle...

Nomada

Angielskie słowo nomad tłumaczy sie na polski na nomada i jest rodzaju męskiego. Na wszelki wypadek sprawdzilem inne podobne słowo - tak jest - angielskie słowo monad tłumaczy się na monada i jest rodzaju żeńskiego.
Komentarz poniżej... 

Robić błędy (ortograficzne) już mi nie wypada,
zajrzałem do słownika.
Twarz zrobiła mi się blada -
znowu strzelilem byka. 

Tłum koczowników w głowie się gromadzi,
myślę - nomadzi.
Buch - ktoś słownikiem walnął mnie po głowie:
nie nomadzi durniu lecz nomadowie. 

Nomada? Czy męski rzeczownik może kończyć sie na A?
Oczywiście - przykłady znalazłem po minucie cztery:
zbójca, zdrajca, oprawca, sędzia - 
same podejrzane charaktery. 

Samotnie myślałem doczekać końca lat,
samotny jednokomórkowiec - monad.
Znowu pomyślałem coś bardzo głupiego -
nie monad lecz monada - rodzaju żeńskiego.

Tu czekał na mnie dylemat przewrotny:
jak poprawić zwrot: monad - jednokomórkowiec samotny?
Bo skoro jest to jakaś samotna wdówka,
to nie jednokomórkowiec lecz jednokomórkówka(?).

Na pomoc przyszły mi na szczęście lata młode -
nie wiesz jak pisać ftorek to zapraszaj na środę.

PS1. Poprosiłem Ewę Marię - gospodynie blogu - o poprawkę. Poprawiła - dziekuję - i przy okazji wspomniała, że oczywiście znała poprawną pisownię obu wyrazów, ale nie interweniowała sądząc, że mam takie oryginalne poczucie humaru.
A więc wszyscy dookoła wiedzieli? Biada mi, biada! 

PS2. Oczywiście po takich wspólnych przejściach nie mogłem wyrzucić słownika na śmietnik. Dałem za niego św Wincentemu szczodrą dotację i ze sporym wysiłkiem przytargałem do domu.

czwartek, 12 czerwca 2014

Nawet starogrecka wymowa.

Na bardzo ciekawym blogu o tematyce filozoficznej ukazał się ostatnio wpis pod tytułem Panta rhei - KLIK.

Panta rHei? Zacharczałem jak pantHera - rrrrrrrHei. Rzeczywiście zabrzmiało to jakbym płynął, ale już trochę bulgotał.

Gdy chadzałem do szkoły jakieś 65 lat temu to uczono nas pisać i wymawiać ten zwrot panta rei. Żeby jednak upewnić się czy pamięć mnie nie zawodzi, albo czy to nie była komunistyczna propaganda, zajrzałem do wikipedii - angielskiej - KLIK - i polskiej - KLIK. Totalna porażka - w obu źródłach jest RHEI.

Już miałem popaść w całkowitą depresję, ale w ostatnim momencie zauważyłem grecką pisownię tej maksymy "Πάντα ῥεῖ" . W tej samej szkole i w tym samym czasie, na lekcjach matematyki, nauczono mnie wszystkich liter użytych w tym cytacie. Ograniczę się tylko do drugiego słowa - wyraźnie widać, że składa się tylko z trzech liter: ro-epsilon-iota i po polsku wymawia się rei.

Wymieniłem z autorami blogu kilka komentarzy na ten temat i dowiedziałem się, że skłonni są przyznać mi rację, ale... pisownia rHei znajduje się w Słowniku Języka Polskiego. To jest niewątpliwie ostateczny autorytet. Zastanowiła mnie tylko jedna rzecz. To jest wydanie Słownika opublikowane w 1998 roku.  Zajrzałem do Encyklopedii Powszechnej PWN wydanej w roku 1982 i tam jest REI.

Co wydarzyło się między 1982 a 1998 rokiem? Odzyskaliśmy wolność! Również zaistniał internet a wraz z nim "anglizacja" języka.
Oczywiste jest, że pisownia rhei, to pisownia fonetyczna gdyż anglosasi nie potrafiliby wymówić słowa pisanego jako rei w sposób zbliżony do greckiego oryginału. Ale Polacy nie mają z tym żadnego problemu. Mało tego - Polacy powinni mieć problem z wymówieniem słowa pisanego jako rhei. Więc dlaczego wprowadzono taką zmianę?

Jeszcze kilka lat płynięcia w tym kierunku a w polskiej encyklopedii pojawi się kompozytor o nazwisku Pyotr Ilyich Tchaikovsky - KLIK - wymawia się: ˈpjɔːtər iːˈljiːtʃ tʃaɪˈkɒfski .

Przepraszam, ale ja wysiadam z tego statku bo w przeciwnym razie powiesiłbym się na rei - przepraszam - na rhei. 

Na razie brzmi to jeszcze tak...
 

Tagi: ortografia
11:18, pharlap
Link Komentarze (1) »
środa, 05 lutego 2014

Mrzonka i mżawka -
brzmią jakby z jednego wyszły rękawka.
A przecież mżawka i mrzonka
z innego wyrosły korzonka.
Mżawka z mgły,
gdy wokół dżdży,
ale jeszcze
nie padają deszcze. 
Zaś mrzonka wywodzi się z cienia,
z drzemki, z marzenia.
Lecz efekty mrzonki wychodzą na nice,
a po mżawce wychodzą na wierzch dżdżownice.