Wpisy z tagiem: lime-RYK

piątek, 29 stycznia 2016

polow

Pewien pan ryby łowił namiętnie,
i do zdjęć pozował chętnie.
Ryba nie pozowała,
bo głosu nie miała.
Tylko krwawiła smętnie.

ryba

wtorek, 28 października 2014

Fun

Pewien pan, żeby nie wyjść z wprawy,
urządzał sobie często zabawy.
A gdy bawić się już nie miał siły,
to samochody go bawiły.
Licznik zabaw jest już dość ciekawy.

Tagi: lime-RYK X888
10:25, pharlap
Link Komentarze (1) »
sobota, 25 października 2014

Magpie attack

Pewien pan, podczas jazdy na rowerze,
przestraszył się  szczerze
ataku ptaka-kamikaze,
któremu nie zbywało na odwadze.
Na szczęście posypało się tylko pierze.

PS. Niech czytelników nie zmami,
że na zdjęciu nie pan, tylko pani.
W ciągu ostatnich kilku dni
przeżyłem takich ataków ponad trzy
i jakoś nie przyszło mi do głowy
by sobie z ptaszkiem selfie zrobić.
 

piątek, 17 października 2014

Lentils

Pewien pan ze Szczawnicy,
bardzo lubił zupę z soczewicy.
Szczególnie zaś lokale,
gdzie mógł płacić za nią ile chciał (lub nie płacić wcale).
Jak zwykle z kosztami się nie liczył 

Lentils as anything - KLiK - tym razem lokal w Abbotsford.


 

środa, 15 października 2014

śniadanie

Pewien pan, przyznam to szczerze,
lubił jeździć do pracy na rowerze.
I choc już od dawna nie pracuje
to w tym dniu wytrwale pedałuje,
bo na trasie jest śniadanie świeże. 

PS. Dzisiaj w Melbourne był Ride to Work Day - KLIK. W zeszłym roku wyglądało to tak - KLIK , a dwa lata temu, tak - KLIK.

wtorek, 14 października 2014

Pewnemu panu wiele spraw kolidowało
i na teologię czasu mu zbywało.
Pomyślał - może w pubie
łatwiej to przetrawię,
ale chyba piwa wypił za mało.

PS. Teologia w pubie - KLIK

Tagi: lime-RYK
09:50, pharlap
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 października 2014

PudełkoWejscie

Pewien pan, z natury apodyktyczny,
wybrał się do pudełka z dykty na lunch muzyczny. 
Wprawdzie wejście było bardzo wąskie,
za to w menu Haydn na przekąskę,
i Szostakowicz bardzo apetyczny.

Menu Kwartet

PS. Youtube links - Haydn - KLIK, Szostakowicz - KLIK.

PS2. 2 lata temu to samo pudełko wystapiło w innej scenerii - KLIK.

niedziela, 05 października 2014

Kurz

Pewien pan zauważył na trasie, że coś strasznie kurzy.
Kto to? Wąż? Jaszczurka? Może ród kangurzy?
Mógł na to odpowiedzieć nie podnosząc powiek
- człowiek.
Taki sam jak Ty lub ja. Niech nas duma nie odurzy.

Kurz
 

sobota, 04 października 2014

Kangur

Pewien pan jadąc z góry, dość stroma to była góra,
spotkał kangura.
Zatrzymał się, popatrzyli na siebie jakiś czas,
wreszcie kangur skoczył w las.
Taka już jego natura. 

środa, 01 października 2014

Wąż

Pewien pan, jadąc tam gdzie droga się zwęża,
spotkał węża.
Wąż pochylił głowę,
pan zjechał na drugą drogi połowę.
Tak to kompromis zwycięża.

 
1 , 2 , 3